Lon my¿li, ¿e zagra na nosie rektorowi uczelni jak podmieni pot¿¿ne dzie¿o o energetyce wibracyjnej, które ma za kar¿ przepisä odr¿cznie, na kilkustronicow¿ prac¿ z w¿asnym pomys¿em.
Ale cienka broszurka zamiast zilustrowä jego studenckie cwaniactwo, niespodziewanie staje si¿ naukow¿ sensacj¿ na skal¿ ¿wiatow¿.
Jest to te¿ automatycznie katalizator cäego szeregu wydarze¿, które mog¿ cäkowicie zmieni¿ porz¿dek ich ¿wiata.
Tylko czy zapatrzona w Lona studentka, która oficjalnie jest autork¿ podmienionej przez niego pracy uniesie ten niespodziewany ci¿¿ar tego naukowego odkrycia?