Co jeśli zakochujesz się w glosie - zanim w ogóle zobaczysz twarz?
Mirek grzęźnie w korporacyjnym trybie pracy zdalnej. Cztery ściany, toksyczny szef zwany Królem, i cisza, która krzyczy o wiele za glośno.
Aż przez sluchawki wplywa glos.
Glęboki, kobiecy, rozkosznie zaczepny. Należy do Alicji - nowej koleżanki, która szuka pomocy z systemem. Mirek ma wszystkie odpowiedzi. I szybko okazuje się, że oboje szukają czegoś więcej niż tylko korporacyjnych wyjaśnień.
Ale Alicja ma też męża. I tatuaż bialego królika na plecach. I pewną klopotliwą wlaściwośc - kiedy jest jej źle, instynktownie szuka bezpiecznej nory.
Skarb za lustrem to historia o tym, jak można zakochac się przez sluchawki, zanim jeszcze spojrzy się komuś w oczy. O pandemicznej samotności, która sprawia, że glos potrafi zastąpic caly świat. O tym, że "zraniona" i "niebezpieczna" nierzadko znaczą to samo. I o tym, że dopiero patrząc w lustro po wszystkim - czlowiek może po raz pierwszy naprawdę zobaczyc siebie.
Bo nie każdy skarb jest tam, gdzie myślisz. Ale zawsze czeka po drugiej stronie lustra.
Intymna. Przewrotna. Bezkompromisowa.