Nagla smierc pana Benneta nazajutrz po balu w Netherfield pograza Longbourn w chaosie. Przyszlosc Elizabeth i jej sióstr staje sie nagle niepewna, a los rodziny zalezy wylacznie od kaprysów pana Collinsa. . . co pan Darcy szybko uznaje za nie do przyjecia, gdy zarozumialy pastor zdradza swój plan poslubienia Elizabeth. Piekna, pelna zycia Elizabeth Bennet mialaby zostac zona tego niemadrego pochlebcy? Nie do pomyslenia. Jedyny sposób, jaki przychodzi Darcy'emu do glowy, by pokrzyzowac plany pana Collinsa, to samemu oznajmic, ze jest zainteresowany Elizabeth!
Oszolomiona wiescia, ze pan Darcy prosil pana Benneta o pozwolenie na zaloty, Elizabeth musi stawic czola dwóm rywalizujacym o nia konkurentom, a przy tym walczyc z wlasna zaloba. Gdy okrucienstwo pana Collinsa przybiera na sile, nie ma innego wyjscia, jak zdac sie na wielkodusznosc pana Darcy'ego - bo oto najgorsze obawy pani Bennet sie spelniaja, a Bennetówny zostaja wyrzucone z Longbourn, zdane wylacznie na siebie.
Choc z poczatku byli przeciwnikami, Elizabeth i Darcy zaczynaja lgnac ku sobie, w miare jak okolicznosci wioda ich nieoczekiwana droga. Otoczeni intrygami i okrucienstwem, odkrywaja, jak gleboko potrafia sie zrozumiec. Czy jednak Darcy i Elizabeth przezwycieza swoja dume i uprzedzenia, by odnalezc milosc? A moze zwycieza ci, którzy za wszelka cene pragna ich rozdzielic?