Wiosna w Gdańsku okiem Mariusza
Gdańsk bywa glośny. Ale wystarczy zejśc nad staw, przystanąc przy kasztanowcu, spojrzec w górę kiedy księżyc ma halo.
Miasto cichnie.
Ten album to zbiór takich chwil - fotografowanych między marcem a majem 2026 roku, w promieniu pięciu kilometrów od domu. Bez planu, bez zlotej godziny. Po prostu tam, gdzie światlo bylo miękkie i warto bylo się zatrzymac.
Nie ma tu zabytków z przewodników. Są za to ptaki, kwiaty, odbicia i niebo, które nie pyta czy masz czas.
Gdańsk 2026