Marek od miesięcy nie potrafi wrócic do zwyklego życia.
Śpi źle, unika ludzi, nie odpowiada na wiadomości, odklada najprostsze decyzje. Każdy dzień sklada się z drobnych progów: wstac, odpisac, wyjśc z domu, odebrac telefon. To, co dla innych jest rutyną, dla niego stalo się wysilkiem niemal nie do udźwignięcia.
Kiedy matka umawia go na konsultację, wszystko zaczyna się tak, jak powinno. Formularze. Rozmowa. Program oparty na terapii poznawczo-behawioralnej. Monitorowanie nastroju. Pytania o emocje, cialo, myśli i wyzwalacze.
System pomocy dziala poprawnie.
Może nawet zbyt poprawnie.
Jedno pytanie zaczyna pracowac w Marku inaczej, niż powinno:
Co bylo tuż przedtem?
Z pozoru niewinne narzędzie porządkowania cierpienia prowadzi go coraz glębiej w przeszlośc. Dawne upokorzenie, szkolna pamięc, nazwisko nauczyciela, którego świat uznal za czlowieka wrażliwego i wartościowego - wszystko zaczyna ukladac się w niepokojąco jasny wzór.
Wyzwalacz to mroczne opowiadanie psychologiczne o depresji, pamięci i chwili, w której czlowiek zaczyna czuc się lepiej nie dlatego, że zdrowieje, lecz dlatego, że wreszcie znalazl kierunek dla swojego gniewu.
Czasem pytanie, które mialo rozbroic ból, wskazuje mu cel.