Mi¿o¿¿ ze szk¿a, betonu - i blisko¿ci oddechu
Clara (29) nie trafia przypadkowo do ¿wiata Alexandra (39): wielkiego miasta, marketingu, spotkä co minut¿. Pan ¿yje kontrol¿, ona emanuje spokojem. Jedno zbyt d¿ugie spojrzenie, jeden zbyt przypadkowy dotyk - i pomi¿dzy prezentacjami, windami i nocnymi zmianami rodzi si¿ cicha, ¿arliwa atrakcja, której ¿adne z Pästwa nie planowäo.
W¿adza, moralno¿¿, blisko¿¿: kiedy granice mówi¿
On jest szefem, ona jego najbli¿sz¿ powiernic¿ - przynajmniej na papierze. W rzeczywisto¿ci zderzaj¿ si¿ postawy i pragnienia: odpowiedzialno¿¿ kontra po¿¿danie, proces kontra puls. Rozmowy staj¿ si¿ pojedynkami w aksamitnych r¿kawiczkach, a cisza obietnic¿, któr¿ niemal mo¿na poczu¿ na j¿zyku.
Wyciek, zdrada - i prawda
Kiedy wyciek danych wstrz¿sa firm¿, Clara staje si¿ celem ataków. Kr¿¿¿ plotki, lojalno¿ci si¿ zmieniaj¿. Jednak ¿lad prowadzi do zespo¿u kierowniczego Alexandra - i zmusza go do zrzucenia maski. Pozostaje m¿¿czyzna, który rozumie: zaufanie nie oznacza posiadania.
Powolny ogie¿, który wchodzi pod skór¿
Tutaj iskrzy w pokojach socjalnych, w windach, w pó¿mroku sal konferencyjnych. Nie jest to tanie ¿amanie tabu - ale zmys¿owe, doros¿e napi¿cie: spojrzenia, które trwaj¿ zbyt d¿ugo. Oddech, który jest zbyt blisko. S¿owa, które muskaj¿. Gustowne, intensywne, bez scen eksplicytnych.
Dwie perspektywy. Jedna droga.
Perspektywa zmienia si¿ z rozdziäu na rozdziä: jasno¿¿ Clary, kontrola Alexandra - i jak oboje si¿ w sobie zmieniaj¿. G¿¿bia psychologiczna spotyka si¿ z miejsk¿ atmosfer¿. Finä, który nie musi by¿ g¿o¿ny: pierwszy wspólny poranek, ¿wiat¿o padaj¿ce na dokumenty, których nikt ju¿ nie czyta. ¿adnej w¿asno¿ci. ¿adnej kontroli. Tylko dwoje ludzi, którzy naprawd¿ si¿ widz¿.
Dla czytelników...
...dojrzäego romansu w miejscu pracy z g¿¿bi¿ psychologiczn¿, iskrz¿c¿ blisko¿ci¿ bez scen erotycznych, atmosfer¿ wielkiego miasta i moralnymi szarymi strefami. Je¿li szukaj¿ Pästwo "wi¿cej uczu¿, wi¿cej podtekstów, wi¿cej oddechu" - ta powie¿¿ jest dla Pästwa.